Gliwice – mini przewodnik cz.2

Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona Waszym zainteresowaniem poprzednim wpisem, dlatego od razu kuje żelazo póki gorące i tworzę ciąg dalszy mojej prywatnej mapy po Gliwicach! ;)

1. Lotnisko 

Tak, tak – mamy swój prywatny, dość sporych rozmiarów port lotniczy! :) Haczyk jest jedynie taki, że lądują na nim co najwyżej awionetki i szybowce. :) Dzięki temu ma swój urok. Zachwyca nie tylko wielkością, ścieżką rowerową wokół niego, ale ma ten charakterystyczny klimat, który od zawsze kojarzył mi się z takimi niedużymi aeroklubami. Najpopularniejszy jest samolot – tzw. Antek. Początek jego historii sięga II wojny światowej. Kiedy wznosi się nad płytę ( a w sumie przede wszystkim trawę :D) lotniska, pół miasta go słyszy! :) Kojarzy mi się on strasznie z moim dzieciństwem. Nawet kiedyś była możliwość wycieczki z nim nad miastem, ale jako dziecko stchórzyłam i bardzo tego żałuję, bo teraz już chyba nie uda mi się nim nigdy polecieć. Lotnisko znajduje się na Trynku, jednej z dzielnic Gliwic. Niedaleko ode mnie. :) Oprócz hangarów z samolotami znajdziecie tam restaurację, plac zabaw dla dzieci, a w maju zamienia się ono w jedną wielką imprezę dla studentów – IGRY. Także dla każdego coś dobrego tam się znajdzie. :)

malgorzatareligia.glog.plpanoramio,companoramio.com

2. Osiedle Waryńskiego

Dlaczego? Po pierwsze, mieszkają tam baaaardzo fajni ludzie. :) Po drugie, oprócz bloków, można znaleźć tam namiastkę właśnie tej swojskości o której pisałam w poprzedniej notce. Wystarczy pójść kawałek za garaże znajdujące się na wprost pętli autobusowej, a już jesteś na wielkiej polanie, a na niej? Nieduże jeziorko, żaby i inne małe stwory. ;) Idealne miejsce na romantyczne spacery, ale też na zwykłe z pieskiem. :) Z drugiej strony, kiedy przejdzie się przez baaardzo ruchliwą ul. Kozielską trafia się w kolejne ciekawe miejsce. Pola, a kawałek dalej las. :) Tutaj też, każdy może znaleźć coś dla siebie. :) Poniżej screen ze street view, aby ułatwić ewentualne dojście do jeziorka. ;)

pola

3. Lodowisko TAFLA

Znajdziecie je na ul. Akademickiej 29, w pobliżu kampusu o którym wczoraj pisałam. :) Jego plusem jest to, że jest kryte, więc pomimo czasami nie sprzyjającej aury zimowej na dworze od listopada do mniej więcej kwietnia możecie sobie na nim pojeździć. :) Pomimo tego, że może nie należę do osób uwielbiających sport to na łyżwy w okresie zimowym z chęcią się wybieram. :) Koszty nie są zbyt duże, nawet wynajęcia jazdobutów. :)

polska.travel.pl

nocowanie.pl

4. Park Szwajcaria

Troszkę skryty, może mało popularny, ale zupełnie nie wiem dlaczego. Znajdziecie go tuż przy ul. Łabędzkiej w Gliwicach, niedaleko Cmentarza Centralnego. Przyznam się szczerze, że już dawno mnie tam nie było, a bardzo żałuję, bo rok temu został on bardzo zmodernizowany i jest po prostu przepiękny. ;) Poniżej dołączę zdjęcia to sami się przekonacie o czym mówię. :)

gliwice.naszemiasto.plgliwice.naszemiasto.plgliwice.naszemiasto.plgliwice.naszemiasto.pl

5. Park Chopina

Znajduje się w samym centrum miasta. Aktualnie, to praktycznie w samym centrum budowy DTŚ w Gliwicach, ale spokojnie – uroku nie traci. ;) Wręcz przeciwnie. Teraz można go jeszcze bardziej docenić. Oprócz tego, że na jego terenie znajdują się stare, zabytkowe drzewa, to właśnie tam znajduję się słynna Palmiarnia Miejska. :) Pełno zieleni, zwierzaczków i jedno z największych w Polsce centrum akwarystyczne – to wszystko w jednym miejscu. :) Jeśli chcecie to zobaczyć, śmiało wpadajcie do Parku Chopina. :)

mzuk.plmzuk.gliwice.plmiasto-knurów.plpolishwinnipeg.pl

Ech… to zaledwie kilka miejsc, a ja tak bardzo zapragnęłam ich wszystkich na JUŻ. ;) W Gliwicach jest jeszcze pełno innych zakątków o których pewnie nawet JA nie mam pojęcia, ale przez te dwa wpisy chciałam Wam chociaż troszkę przybliżyć te moje kochane miasto. :) Mam nadzieję, ze choć troszkę mi się to udało. ;)

Kiedy wyzdrowieje wybędę na podbój nowych miejscówek i na pewno jeszcze niejeden wpis pojawi się na ich temat. :)

 

2 myśli nt. „Gliwice – mini przewodnik cz.2

  1. Cudownie :) To kiedy jedziemy do Gliwice na wycieczkę ? :D :D :D a tak poważnie… tutaj właśnie wpisuje się stare porzekadło: cudze chwalicie, swego nie znacie. Gliwice mimo, że śląskie miasto ma swój urok!

    • Ojj pewnie,że ma i to jaki ogromny urok!!:) Prawda jest taka,że Slask ma w sobie masę ukrytych i ciekawych miejsc.:) Juz nawet mam kolejny pomysł na przyszłe wpisy.:)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>