Nowy dzień kobiet

Dzień kobiet – święto uważane za wytwór ustroju komunistycznego, kojarzące się przede wszystkim z czerwonymi goździkami … Nic z tych rzeczy. W obecnych czasach samo podejście do kobiety, do jej roli w życiu społecznym jest zupełnie inne od tego, które istniało nawet do końca lat 90. ubiegłego wieku. Zmieniły się Nasze potrzeby, styl życia czy atrybuty. :)

Uświadamiam sobie to każdego dnia, ale ostatnio szczególnie. Postanowiłam więc stworzyć listę 5 według mnie trafionych prezentów dla „nowej kobiety”. :) Nie ukrywam, że pomogłyście mi moje kochane kobitki na FB za co Wam z całego serducha dziękuję! ;)

1. Karnet SPA/Strefa Wellnes

Wydawać by się mogło, że to coś oklepanego … Jednak nie do końca. Wiele się o tym mówi, ale szczerze nie znam ani jednej kobiety, która otrzymałaby taki prezent od swojego mężczyzny. Wiem – na własnym przykładzie – że żadna z Nas nie pogardziłaby chwilą relaksu, odpoczynku, zrobienia czegoś dla swojego ciała. Każda z Nas ma przecież trochę z księżniczki! ;)

slicznespa.pl

2. Wycieczka tylko ON i ONA

Gdziekolwiek – za miasto, w góry, nad morze (jeśli macie blisko), a wystarczy nawet poszwędać się po Waszym miejscu zamieszkania i poodkrywać w nim nowe horyzonty. ;) To wiele nie kosztuje, a na pewno Wasza kobitka to doceni. Dla Nas ważne jest to, żebyście byli przy Nas, spędzili z Nami jak najwięcej czasu. :) Nic więcej do szczęścia nie potrzeba w taki dzień. :)

jaaacie.pinger.pl

3. Bilety na koncert/ do teatru/kina

Generalnie chodzi o to, żeby dziewczyna poczuła, że znasz jej potrzeby, wiesz co lubi. :) Jeśli kupisz nawet zwykły bilet do kina, ale na film o którym ona od dawna marzyła, żeby go zobaczyć – to gwarantuję sukces murowany. :) Jeszcze lepiej – jeśli to film który w ogóle Cię nie kręci, kiedy kupisz dwa bilety i dodasz, że drugi jest dla jej przyjaciółki. :) Podobnie jest zresztą z pozostałymi wyjściami – teatr, opera, koncert, kabaret – jeśli wiesz, że to lubi to leć kup ten bilet! ;)

dramatyczny.pl

4. Zestaw kosmetyków

Nawet, jeśli nie znacie dokładnych marek, które lubi Wasza kobieta nie oznacza, że jesteście straceni. :) Wystarczy, podczas wizyty u niej w domu, zakraść się do łazienki i troszkę poszperać w jej kosmetykach. Dodatkowo, jeśli nie macie już takiej możliwości, w większości drogerii są konsultantki, które tylko czekają, żeby Wam pomóc w wyborze. :) Nie bójcie się takich rzeczy! :) Może być to zestaw kremów, akcesoriów do makijażu albo po prostu jej ulubiony perfum. :) Tylko BŁAGAM …. nigdy nie kupujcie jej kremów przeciwzmarszczkowych …. wtedy wojna murowana (wiem co mówię ;D)!

bi.gazeta.pl

5. Słodycze

Koniecznie w dużych ilościach! :) Nawet, jeśli skrupulatnie dbacie o linię swojej kobiety, w ten jeden, jedyny dzień sprawcie jej taką słodką przyjemność! :) Kwesta podania tych słodkości … to już Wasza inwencja twórcza! :)

koszeiprezenty.com.pl

Tyle ode mnie – wiem, że pewnie ktoś może mi zarzucić, że te propozycje to nic nadzwyczajnego … ale nie chodzi o to CO i za ILE kobieta dostanie, liczy się dla niej to, że pamiętacie, że jesteście przy niej w ten dzień. Nie zapominajcie o tym, że magię tworzą ludzie, a nie przedmioty. :) Równie pięknie będzie, jeśli kupicie jednego tulipana, ale będzie od od serca! :)

SKODA CITIGO I VOLKSWAGEN UP górą!

Tak jak obiecałam – dzisiaj dużo przyjemniejszy i z przymrużeniem KOBIECEGO oka przekaz ode mnie. :)

Ludzie, którzy osobiście mnie znają, wiedzą, że uwielbiam siedzieć za kółkiem i każda podróż (nawet do centrum miasta) to dla mnie frajda. Z tego też powodu częściej zdarza mi się obserwować innych uczestników ruchu, ale także samochody, którymi się poruszają. :) Jestem kobietą, więc najczęściej moją uwagę przykuwają właśnie one za kółkiem. Po moich obserwacjach doszłam do wniosku, że my – babeczki specjalizujemy się w kupowaniu małych, miejskich samochodów, które wszędzie się zmieszczą (tak wiem, wiem mało odkrywcze :P). Postanowiłam, że wyróżnię tutaj dwie spokrewnione ze sobą marki, które uwielbiam i wszystkim zainteresowanym polecam. :) Może akurat któraś z Was stoi przed takim wyborem i coś ten wpis pomoże. :)

Skoda Citigo i Volkswagen UP!

Zaraz się dowiem, że umieszczam je na pierwszym miejscu, bo sama je mam, ale tak nie jest. :) Po prostu miałam okazję jeździć czy jako pasażer czy kierowca innymi małymi autkami i to właśnie je wspominam najlepiej. Dlaczego? Już piszę.

Te dwa auta, to niby twory innych marek, ale tak naprawdę to jest to samo, w troszkę innym opakowaniu. Wszystkie części pochodzą z grupy VW, więc Skoda niczym nie odbiega od swojego kuzyna. :) Jaki jest plus tych części? DOSTĘPNOŚĆ i w miarę dobra cena. Inne marki mają to do siebie, że albo kosztują masę pieniędzy albo są bardzo trudno dostępne i trzeba je specjalnie ściągać np. ze Stanów Zjednoczonych.

Po drugie, pomimo niedużych silników (1 litrowe) mają moc. Nie chodzi o szarżowanie czy coś takiego, ale po prostu na autostradzie nie trzeba bać się tego, że TIR-y nas z każdej strony objadą albo co gorsze – będą „walić” w Nas kamieniami, bo nie jesteśmy w stanie ich wyprzedzić. Rozpędzają się do 100 km/h w ciągu 12 s, co jak na tej wielkości samochody jest sporym wyczynem.

Po trzecie, estetyka. Mam nadzieję, że nikogo nie obrażę, ale inne miejskie autka z epoki lat 2010-2015 wyglądają na bardzo tanie i mało bezpieczne.  Trzeszczące elementy plastikowe, wszystko cięte od „siekiery” – powoduje odczucie, że to auto jest bardzo delikatne. W tych modelach absolutnie nie ma się takiego wrażenia. Wręcz przeciwnie – ładna tapicerka, stylowa deska rozdzielcza, generalnie kształt samochodu, jak dla mnie jest bardzo profesjonalny. Pomimo tego, że oczywistym jest, że materiały wykorzystywane do nich nie są tak drogie i dobre jak np. w AUDI Q5. Jednak na zewnątrz naprawdę są bardzo ładne (co dla mnie jest bardzo ważne). :) Dodatkowo te małe autka posiadają mnóstwo elementów przydatnych podczas podróży: miejsce na kwity parkingowe, nawigację, radio :))), miejsce na zdjęcie, schowek, uchwyt multimedialny. I oczywiście – klimatyzację!

Po czwarte, bezpieczeństwo. Samochody posiadają wiele zabezpieczeń, które mogą się przydać podczas jazdy np. po mieście. W tym opisie skupie się przede wszystkim na Skodzie, bo ją znam od podszewki. ;)

City Safe Drive – funkcja awaryjnego hamowania

Dzięki czujnikowi laserowemu system „obserwuje” otoczenie przed autem i, w razie wykrycia przeszkody, pomoże w zatrzymaniu pojazdu. City Safe Drive działa przy prędkości do 30 km/h, a jego zasięg wynosi 10 m.

Poduszki bezpieczeństwa

ŠKODA Citigo to samochód, który podczas testów zderzeniowych Euro NCAP uzyskał maksymalną notę - 5 gwiazdek. Auto posiada w standardzie aż 4 poduszki bezpieczeństwa. Gdy z przodu w foteliku podróżować będzie dziecko, poduszkę pasażera można łatwo dezaktywować.

Bezpieczna konstrukcja

Przednia i tylna część auta zaabsorbuje dużą ilość energii podczas ewentualnego zderzenia, a specjalne mocowanie silnika zapobiegnie jego przedostaniu się do kabiny pasażerskiej.​

Układ ESP

ESP stale nadzoruje tor jazdy samochodu, porównując go z torem zadanym przez kierowcę. W przypadku wykrycia odchylenia, ESP reaguje natychmiast, stabilizując tor jazdy. Układ wykorzystuje przy tym funkcje ABS, ASR i kilku dodatkowych czujników. ESP ułatwia opanowanie auta w sytuacji utraty stabilności, np. podczas niekontrolowanego poślizgu, powodując ograniczenie momentu obrotowego i przyhamowanie odpowiednich kół.

Oprócz wyżej wymienionych elementów SKODA posiada jeszcze takie elementy jak:

  • ABS - skutecznie zapobiega blokowaniu kół podczas hamowania,
  • MSR – zapobiega utracie przyczepności podczas hamowania silnikiem,
  • Asystent hamowania – wspomaga kierowcę podczas nagłego i nieprzewidzianego hamowania,
  • ASR – zapobiega utracie przyczepności podczas ruszania i przyspieszania na śliskiej nawierzchni,
  • Kontrola ciśnienia w oponach – informuje kierowcę o poziomie ciśnienia w oponach,
  • Asystent ruszania pod wzniesienie – zapobiega stoczeniu się auta podczas ruszania pod wzniesienie. :)

Po piąte, przestrzeń. Może się wydawać, że takie małe autko nic w sobie nie pomieści, a tu się grubo można pomylić. Ja mieszczę dwie walizki w bagażniku (owszem z małą pomocą składania siedzeń z tyłu ;P), 4 opony do wymiany i wiele innych cudów. :)

Przestrzeń to nie tylko bagażnik, ale miejsce dla pasażerów. Miałam okazję jechać m.in. Toyotą Aygo, w której czuje się jak w puszce, nie mogę wyciągnąć nóg ani wygodnie się rozsiąść. W UP-ie i Citigo nie ma z tym najmniejszego problemu – mówią to nawet pasażerowie, którzy jadą z tyłu albo mają 1,90 m wzrostu. ;)

Generalnie – ja te auta kocham i gdybym miała jeszcze raz wybierać, wybrałabym jedno z nich za każdym razem. :) Polecam zarówno je Paniom, ale także Panom, bo mają w sobie TO COŚ. Jest wiele wersji wyposażenia, różnych dodatków. Więc każdy może znaleźć idealną wersję zarówno cenową i parametryczną dla siebie. :)

P.S.

Ten opis jest z perspektywy kobiecej, więc mam nadzieję, że nie zawiodłam nikogo tym, że nie podałam jakiś tam parametrów, których żaden NIEspecjalista nie zrozumie. :)

Buziaki! ;*

autoevolutionmotokobiety.plmotofilm.plmoto.wp.plsedancoupecars.commotohobby.netmotofilm.pl

 www.v10.pli.plsc.comauto-news.de

Prywatne HOP BĘC!

Karnawał zmierza ku końcowi, ale nie oznacza to, że należy spocząć na laurach i się z tym spokojnie pogodzić! :) Ja może nie należę do osób, które non stop gdzieś wychodzą, ale co roku mam postanowienie, że to się zmieni! :P

Nie o tym ma być jednak ten wpis. ;) Dwa dni temu zadałam Wam pytanie na FACEBOOKU czy macie swoje ulubione piosenki, dostałam kilka wiadomości i postanowiłam, że stworzę listę 20 piosenek, które świetnie sprawdzą się na domówkach/zorganizowanych imprezach, a nawet do posłuchania sobie po prostu w domu. ;) Większość z nich to dość „szybkie” utwory, ale przemyciłam też kilka spokojniejszych – na tzw. przytulańce. ;)

No to zaczynamy!

1. Calvin Harris & Ellie Goulding - Outside



2. Robin Schulz feat. Jasmine Thompson - Sun goes down



3. Tove Lo – Habits (Stay High) – Hippie Sabotage Remix



4. Hozier – Take Me to the Church



5. Sam Smith – I’m not the only one



6. Megan Trainor – Lips are movin



7. Calvin Harris & HAIM – Pray to God 



8. Elllie Goulding - Love me like You do



9. Deorro Feat. Adrian Delgado & DyCy – Perdóname



10. Flo Rida & Sage The Gemini and Lookas  – GDFR 



11. Mark Ronson & Bruno Mars – Uptown Funk 



12. Shaggy Mohombi Faydee Costi – Habibi (I need Your love)



13. Maroon 5 - Sugar



14. Echosmith – Cool Kids



15. Blonde feat Melissa Steel - I Loved You 



16. Madonna - Living For Love



17. Spada & Elen Levon - Cool Enough



18. Tove Lo – Talking Body



19. Calvin Harris - Summer



20. John Legend - All of Me



Miłego słuchania i dobrej zabawy!! ;)

Gliwice – mini przewodnik cz.2

Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona Waszym zainteresowaniem poprzednim wpisem, dlatego od razu kuje żelazo póki gorące i tworzę ciąg dalszy mojej prywatnej mapy po Gliwicach! ;)

1. Lotnisko 

Tak, tak – mamy swój prywatny, dość sporych rozmiarów port lotniczy! :) Haczyk jest jedynie taki, że lądują na nim co najwyżej awionetki i szybowce. :) Dzięki temu ma swój urok. Zachwyca nie tylko wielkością, ścieżką rowerową wokół niego, ale ma ten charakterystyczny klimat, który od zawsze kojarzył mi się z takimi niedużymi aeroklubami. Najpopularniejszy jest samolot – tzw. Antek. Początek jego historii sięga II wojny światowej. Kiedy wznosi się nad płytę ( a w sumie przede wszystkim trawę :D) lotniska, pół miasta go słyszy! :) Kojarzy mi się on strasznie z moim dzieciństwem. Nawet kiedyś była możliwość wycieczki z nim nad miastem, ale jako dziecko stchórzyłam i bardzo tego żałuję, bo teraz już chyba nie uda mi się nim nigdy polecieć. Lotnisko znajduje się na Trynku, jednej z dzielnic Gliwic. Niedaleko ode mnie. :) Oprócz hangarów z samolotami znajdziecie tam restaurację, plac zabaw dla dzieci, a w maju zamienia się ono w jedną wielką imprezę dla studentów – IGRY. Także dla każdego coś dobrego tam się znajdzie. :)

malgorzatareligia.glog.plpanoramio,companoramio.com

2. Osiedle Waryńskiego

Dlaczego? Po pierwsze, mieszkają tam baaaardzo fajni ludzie. :) Po drugie, oprócz bloków, można znaleźć tam namiastkę właśnie tej swojskości o której pisałam w poprzedniej notce. Wystarczy pójść kawałek za garaże znajdujące się na wprost pętli autobusowej, a już jesteś na wielkiej polanie, a na niej? Nieduże jeziorko, żaby i inne małe stwory. ;) Idealne miejsce na romantyczne spacery, ale też na zwykłe z pieskiem. :) Z drugiej strony, kiedy przejdzie się przez baaardzo ruchliwą ul. Kozielską trafia się w kolejne ciekawe miejsce. Pola, a kawałek dalej las. :) Tutaj też, każdy może znaleźć coś dla siebie. :) Poniżej screen ze street view, aby ułatwić ewentualne dojście do jeziorka. ;)

pola

3. Lodowisko TAFLA

Znajdziecie je na ul. Akademickiej 29, w pobliżu kampusu o którym wczoraj pisałam. :) Jego plusem jest to, że jest kryte, więc pomimo czasami nie sprzyjającej aury zimowej na dworze od listopada do mniej więcej kwietnia możecie sobie na nim pojeździć. :) Pomimo tego, że może nie należę do osób uwielbiających sport to na łyżwy w okresie zimowym z chęcią się wybieram. :) Koszty nie są zbyt duże, nawet wynajęcia jazdobutów. :)

polska.travel.pl

nocowanie.pl

4. Park Szwajcaria

Troszkę skryty, może mało popularny, ale zupełnie nie wiem dlaczego. Znajdziecie go tuż przy ul. Łabędzkiej w Gliwicach, niedaleko Cmentarza Centralnego. Przyznam się szczerze, że już dawno mnie tam nie było, a bardzo żałuję, bo rok temu został on bardzo zmodernizowany i jest po prostu przepiękny. ;) Poniżej dołączę zdjęcia to sami się przekonacie o czym mówię. :)

gliwice.naszemiasto.plgliwice.naszemiasto.plgliwice.naszemiasto.plgliwice.naszemiasto.pl

5. Park Chopina

Znajduje się w samym centrum miasta. Aktualnie, to praktycznie w samym centrum budowy DTŚ w Gliwicach, ale spokojnie – uroku nie traci. ;) Wręcz przeciwnie. Teraz można go jeszcze bardziej docenić. Oprócz tego, że na jego terenie znajdują się stare, zabytkowe drzewa, to właśnie tam znajduję się słynna Palmiarnia Miejska. :) Pełno zieleni, zwierzaczków i jedno z największych w Polsce centrum akwarystyczne – to wszystko w jednym miejscu. :) Jeśli chcecie to zobaczyć, śmiało wpadajcie do Parku Chopina. :)

mzuk.plmzuk.gliwice.plmiasto-knurów.plpolishwinnipeg.pl

Ech… to zaledwie kilka miejsc, a ja tak bardzo zapragnęłam ich wszystkich na JUŻ. ;) W Gliwicach jest jeszcze pełno innych zakątków o których pewnie nawet JA nie mam pojęcia, ale przez te dwa wpisy chciałam Wam chociaż troszkę przybliżyć te moje kochane miasto. :) Mam nadzieję, ze choć troszkę mi się to udało. ;)

Kiedy wyzdrowieje wybędę na podbój nowych miejscówek i na pewno jeszcze niejeden wpis pojawi się na ich temat. :)

 

Gliwice – mini przewodnik cz. 1

Obiecałam, że będą pojawiały się tutaj także informacje o ciekawych miejscach, o których może część z Was nie ma zielonego pojęcia. Jako pierwsze pojawią się moje ukochane Gliwice. Miasto położone na Śląsku, jakieś 30 km od centrum, czyli Katowic. Leżą one w zachodniej części województwa przez co są niezwykle urokliwe. Oprócz tego, że są stale modernizującym się miastem to czuć w nich klimat swojskości, można nawet powiedzieć, że wsi. ;) Oczywiście w pozytywnym znaczeniu tego słowa. :)

Nie będę Was zalewać informacjami ile tu jest dzielnic, z czego one słyną, bo możecie to spokojnie przeczytać na którejkolwiek ze stron poświęconych Gliwicom. Chciałabym pokazać Wam moje ulubione miejsca. Dzisiaj, pokaże Wam miejsca stricte w mieście, ale zapewniam Was, że nie zabraknie wpisu o okolicach Gliwic, które są równie piękne, a może nawet piękniejsze? :)

1. Osiedle Sikornik

Tak, tak – to moja dzielnica w której się wychowałam, dlatego pewnie tak ją uwielbiam. Chociaż, znam kilku ludzi, którzy mieszkają zupełnie gdzie indziej, a przyznają mi rację, że to miejsce ma swój urok. Po pierwsze, to nie jest typowe blokowisko. Wiadomo, takie budynki stanowią 70% tego osiedla, ale jest tutaj pełno zieleni – przez całą dzielnice ciągnie się dłuuuuuga alejka, przyozdobiona drzewkami, ławeczkami. W jesień, gdy leżą na niej piękne złote liście, na prawdę jest magicznie. Zresztą, ja uwielbiam tam spacerować przez cały rok. :) Po drugie, pola. Osiedle jest otoczone pięknymi widokami. Można wyjść kawałek za bloki i poczuć całkowitą wolność. Stajesz tam i widzisz panoramę połowy miasta. Z daleka słychać szum samochodów z autostrady, nad głową latają Ci samolociki z pobliskiego areoklubu, a Ty stoisz pośrodku pola i jesteś w pełni wolna/-y! :) To jest niesamowite uczucie! Kiedy mam zawsze coś do przemyślenia, chce się zrelaksować mój cel jest właśnie TAM. Trzeba z tego szybko korzystać, bo osiedle cały czas się urbanizuje i tych magicznych miejsc pewnie za kilka lat będzie jak na lekarstwo. Więc kto jeszcze mnie nie odwiedził to zapraszam jak najszybciej!! :) Na poparcie tego co piszę, dołączam kilka zdjęć. :) Nawet mój pies uwielbia tam biegać. ;)

IMG056piespola2. Starówka

Gliwice mają piękną starówkę – szczególnie po remoncie. Według mnie nie odbiega żadnymi standardami nawet od samego Krakowa! :) Wiadomo, jest ona duuużo mniejsza, ale równie magiczna. Wszystkie okolice wokół Rynku są wyłożone kostką brukową, kamienice pięknie odnowione – przez co chodząc po niej można poczuć klimat, kiedy owe budynki były budowane. Pewnie część z Was nawet o tym nie wie, ale gliwicka starówka stała się w tamtym roku planem filmowym produkcji Klub włóczykijów, w której główną rolę gra Tomasz Karolak. :)

gliwice.eugliwice.gazeta.plpodroze.onet.pl

3. Plac Piłsudskiego

Plac znajdujący się w centrum miasta – praktycznie zaraz obok Urzędu Miejskiego. Oprócz wielkiego pomnika Józefa Piłsudskiego znajduje się tam piękny zestaw fontann, które w lato tryskają wodą, podświetlaną na różne kolory, natomiast w zimę zamieniają się w strugi pięknych światełek świątecznych. Na prawdę jest magicznie. Szczególnie po zmroku. ;)

architektura.muratorplus.plpanoramio.comarchitektura.muratorplus.pl

4. Ulica Akademicka

Czyli, po prostu kampus akademicki Politechniki Śląskiej. Do niedawna ta ulica niczym się nie wyróżniała, może jedynie tym, że po prostu znajdowały się na niej budynki akademickie. Po remoncie i wyłączeniu jej z ruchu samochodów – wypiękniała. :) Nowa nawierzchnia, piękna fontanna, ciekawe pomysły na oznaczenia wydziałów. To na prawdę może przyciągać. :)

gliwice.naszemiasto.plgliwice.naszemiasto.plgliwice.eu

5. Gliwicka Radiostacja

Tu miała swój początek II wojna światowa. Słynna prowokacja gliwicka wydarzyła się na obecnej ul. Tarnogórskiej. Atrakcją nie jest tylko gliwicka wieża Eiffla, ale także ładne otoczenie wokół niej. Warto dodać, że wieża podświetlana jest różnymi kolorami, np. w ubiegłym roku, aby pokazać solidarność z Ukrainą, przez moment stała się żółto-niebieska.

obiektywnieslaskie.plorendz.flog.plgliwice.gazeta.pl

6. Wszelkie „domkowe” dzielnice Gliwic – Żernica, Brzezinka, Ostropa, Wilcze Gardło

Ja uwielbiam każde z nich. Kiedy mamy możliwość jeździmy w któreś z tych miejsc i po prostu spacerujemy. To są takie miejsca, które są niby częścią miasta, ale tam życie biegnie zupełnie inaczej. Są z dala od tego zgiełku. Można tam odpocząć, zwolnić tempo. Poza tym wtedy zawsze mi się marzy taki swój mały domeczek, w mieście, a w sumie to poza nim. :) Jeśli chcecie się rozmarzyć i podpatrzeć życie innych szczęściarzy to walcie tam śmiało. :) Pozytywne nastawienie do życia gwarantowane! ;)

To dopiero początek mojego prywatnego przewodnika po Gliwicach. Mogłabym pisać i pisać, ale nie chce Was zalać całą masą informacji, bo przedobrze. :) Będę je dawkować. Mam nadzieję, że chociaż jedna osoba zainteresuje się bardziej tym moim kochanym miastem i odwiedzi je w chwili wolnego. :)

P.S.

Część zdjęć, niestety znowu musiała zostać pobrana, bo zapalenie krtani skutecznie uniemożliwia mi wychodzenie i strzelanie zdjęć. Obiecuje, że jak tylko wyzdrowieje na blogu będą same moje foty! 

Trzymajcie się ciepło! :* :)