Witajcie w 2017 roku!

Nowy Rok, Nowa ja itp., ostatnio bardzo często słyszę to z każdej strony: od znajomych, od rodziny, w telewizji i radiu i wiecie co? W pełni to popieram. Każdy dzień to nowe szanse na to, aby zmienić coś w swoim życiu. ;)

Dlatego, ja wracam na bloga, mam już kilka pomysłów o czym pisać i liczę na to, że to się Wam spodoba i dzięki temu zacznie na nowo tętnić tu życie. :)

Dla mnie 2017 rok rozpoczyna się bardzo aktywnie:

- powrót do treningów na siłowni;

- inwestycja w siebie;

- praca,praca i jeszcze raz praca;

- więcej aktywności fizycznej,

a to wszystko, żeby poczuć tą nową JA! :)

Mam nadzieję, że wystarczy mi motywacji i zrealizuje swoje cele dokładnie w takim albo nieznacznie mniejszym stopniu niż to planuję.

Chciałabym w tym roku także więcej podróżować, każdy wyjazd, chociażby do niedalekiej Wisły przynosi mi niesamowitą radość i poczucie wolności – od problemów, wielu spraw na głowie…Po cichu planuję już trzy wyjazdy, mam nadzieję, że uda mi się je zrealizować…Trzymajcie mocno kciuki!

A ja czekam na plan żywieniowy i już na całego zaczynam dietę! Chociaż od tygodnia staram się już sama wprowadzać nowe nawyki żywieniowe i udaje się póki co praktycznie robić to w 100%! :D

13669190_10205233836963970_3969029309150622994_n

A to pamiątka z 30 lipca 2016 roku….Oj wiele się podziało od ostatniego wpisu. :)