Gliwice – mini przewodnik cz. 1

Obiecałam, że będą pojawiały się tutaj także informacje o ciekawych miejscach, o których może część z Was nie ma zielonego pojęcia. Jako pierwsze pojawią się moje ukochane Gliwice. Miasto położone na Śląsku, jakieś 30 km od centrum, czyli Katowic. Leżą one w zachodniej części województwa przez co są niezwykle urokliwe. Oprócz tego, że są stale modernizującym się miastem to czuć w nich klimat swojskości, można nawet powiedzieć, że wsi. ;) Oczywiście w pozytywnym znaczeniu tego słowa. :)

Nie będę Was zalewać informacjami ile tu jest dzielnic, z czego one słyną, bo możecie to spokojnie przeczytać na którejkolwiek ze stron poświęconych Gliwicom. Chciałabym pokazać Wam moje ulubione miejsca. Dzisiaj, pokaże Wam miejsca stricte w mieście, ale zapewniam Was, że nie zabraknie wpisu o okolicach Gliwic, które są równie piękne, a może nawet piękniejsze? :)

1. Osiedle Sikornik

Tak, tak – to moja dzielnica w której się wychowałam, dlatego pewnie tak ją uwielbiam. Chociaż, znam kilku ludzi, którzy mieszkają zupełnie gdzie indziej, a przyznają mi rację, że to miejsce ma swój urok. Po pierwsze, to nie jest typowe blokowisko. Wiadomo, takie budynki stanowią 70% tego osiedla, ale jest tutaj pełno zieleni – przez całą dzielnice ciągnie się dłuuuuuga alejka, przyozdobiona drzewkami, ławeczkami. W jesień, gdy leżą na niej piękne złote liście, na prawdę jest magicznie. Zresztą, ja uwielbiam tam spacerować przez cały rok. :) Po drugie, pola. Osiedle jest otoczone pięknymi widokami. Można wyjść kawałek za bloki i poczuć całkowitą wolność. Stajesz tam i widzisz panoramę połowy miasta. Z daleka słychać szum samochodów z autostrady, nad głową latają Ci samolociki z pobliskiego areoklubu, a Ty stoisz pośrodku pola i jesteś w pełni wolna/-y! :) To jest niesamowite uczucie! Kiedy mam zawsze coś do przemyślenia, chce się zrelaksować mój cel jest właśnie TAM. Trzeba z tego szybko korzystać, bo osiedle cały czas się urbanizuje i tych magicznych miejsc pewnie za kilka lat będzie jak na lekarstwo. Więc kto jeszcze mnie nie odwiedził to zapraszam jak najszybciej!! :) Na poparcie tego co piszę, dołączam kilka zdjęć. :) Nawet mój pies uwielbia tam biegać. ;)

IMG056piespola2. Starówka

Gliwice mają piękną starówkę – szczególnie po remoncie. Według mnie nie odbiega żadnymi standardami nawet od samego Krakowa! :) Wiadomo, jest ona duuużo mniejsza, ale równie magiczna. Wszystkie okolice wokół Rynku są wyłożone kostką brukową, kamienice pięknie odnowione – przez co chodząc po niej można poczuć klimat, kiedy owe budynki były budowane. Pewnie część z Was nawet o tym nie wie, ale gliwicka starówka stała się w tamtym roku planem filmowym produkcji Klub włóczykijów, w której główną rolę gra Tomasz Karolak. :)

gliwice.eugliwice.gazeta.plpodroze.onet.pl

3. Plac Piłsudskiego

Plac znajdujący się w centrum miasta – praktycznie zaraz obok Urzędu Miejskiego. Oprócz wielkiego pomnika Józefa Piłsudskiego znajduje się tam piękny zestaw fontann, które w lato tryskają wodą, podświetlaną na różne kolory, natomiast w zimę zamieniają się w strugi pięknych światełek świątecznych. Na prawdę jest magicznie. Szczególnie po zmroku. ;)

architektura.muratorplus.plpanoramio.comarchitektura.muratorplus.pl

4. Ulica Akademicka

Czyli, po prostu kampus akademicki Politechniki Śląskiej. Do niedawna ta ulica niczym się nie wyróżniała, może jedynie tym, że po prostu znajdowały się na niej budynki akademickie. Po remoncie i wyłączeniu jej z ruchu samochodów – wypiękniała. :) Nowa nawierzchnia, piękna fontanna, ciekawe pomysły na oznaczenia wydziałów. To na prawdę może przyciągać. :)

gliwice.naszemiasto.plgliwice.naszemiasto.plgliwice.eu

5. Gliwicka Radiostacja

Tu miała swój początek II wojna światowa. Słynna prowokacja gliwicka wydarzyła się na obecnej ul. Tarnogórskiej. Atrakcją nie jest tylko gliwicka wieża Eiffla, ale także ładne otoczenie wokół niej. Warto dodać, że wieża podświetlana jest różnymi kolorami, np. w ubiegłym roku, aby pokazać solidarność z Ukrainą, przez moment stała się żółto-niebieska.

obiektywnieslaskie.plorendz.flog.plgliwice.gazeta.pl

6. Wszelkie „domkowe” dzielnice Gliwic – Żernica, Brzezinka, Ostropa, Wilcze Gardło

Ja uwielbiam każde z nich. Kiedy mamy możliwość jeździmy w któreś z tych miejsc i po prostu spacerujemy. To są takie miejsca, które są niby częścią miasta, ale tam życie biegnie zupełnie inaczej. Są z dala od tego zgiełku. Można tam odpocząć, zwolnić tempo. Poza tym wtedy zawsze mi się marzy taki swój mały domeczek, w mieście, a w sumie to poza nim. :) Jeśli chcecie się rozmarzyć i podpatrzeć życie innych szczęściarzy to walcie tam śmiało. :) Pozytywne nastawienie do życia gwarantowane! ;)

To dopiero początek mojego prywatnego przewodnika po Gliwicach. Mogłabym pisać i pisać, ale nie chce Was zalać całą masą informacji, bo przedobrze. :) Będę je dawkować. Mam nadzieję, że chociaż jedna osoba zainteresuje się bardziej tym moim kochanym miastem i odwiedzi je w chwili wolnego. :)

P.S.

Część zdjęć, niestety znowu musiała zostać pobrana, bo zapalenie krtani skutecznie uniemożliwia mi wychodzenie i strzelanie zdjęć. Obiecuje, że jak tylko wyzdrowieje na blogu będą same moje foty! 

Trzymajcie się ciepło! :* :)