Moje walentynki = nowa miłość!

Spokojnie, nie będzie to wpis w stylu bardzo romantycznym, ale będzie też o miłości. I to chyba tej najważniejszej. Rodzicielskiej. ;)

Dzisiejszy dzień, praktycznie cały spędziłam z moją MAMĄ. Już dawno nie miałyśmy tyle czasu dla siebie, jak dziś. Wspólny wyjazd za miasto, spacerowanie, obgadywanie (wiem, wiem jędze jesteśmy) innych ludzi, wspominanie bliskich, których już z nami nie ma, to jest coś co strasznie naładowało mnie energią. Poraz pierwszy, od bardzo wielu lat potraktowałam moją mamę, jak moją przyjaciółkę. Czerpałam niesamowitą satysfakcję z jej uśmiechu, kiedy widziała jak niosę jej ulubioną kawę, białą z ekspressu, a dodatkowo wielki kawałek ciasta (bo w końcu ona na diecie nie jest). Potem wspólne zakupy … mierzyła chyba z 10 sukienek, śmiała się, bo w niektórych wyglądała przekomicznie, a ja … nie wkurzałam się, jak to zazwyczaj bywało, że siedzi w przymierzalni 3 godziny, ale bawiłam się razem z nią. Nie pamiętam tak udanego dnia, jak ten dzisiejszy. I wiecie co sobie uświadomiłam? Taka MIŁOŚĆ jest najważniejsza na świecie. Gdyby nie mama, tata, nie byłoby Nas, nie bylibyśmy tymi ludźmi, którymi jesteśmy teraz.

Dziękuję za tę MIŁOŚĆ.

Kocham Cię Ela! ;-)

44276_1257444894726_5700110_n

Tortilla z kurczakiem i warzywami

Dzisiaj postanowiłam zaszaleć w kuchni i z tego co miałam w domu (no może nie wszystko :D) stworzyłam takie oto danie. :) Generalnie, wszystkim smakowało, więc chyba mogę zaryzykować stwierdzeniem, że chyba faktycznie było dobre :) Poniżej podaje szybki i łatwy przepis. 

SKŁADNIKI: (na 3 osoby)

* pierś z kurczaka

* warzywa na patelnię (ew. po prostu skrojone i dobrane indywidualne warzywka)

* 1 opakowanie mozzarelli

* sos chilli -> ew. jeśli ktoś woli delikatniejsze smaki, polecam sos słodko-kwaśny

* placki tortilli (4 sztuki)

* przyprawy: oregano, bazylia, sól, pieprz -> według uznania

* łyżka miodu

* oliwa z oliwek.

SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:

1. Pierś z kurczaka kroimy na drobne kawałki, po czym dodajemy do nich odrobinę oliwy oraz łyżkę płynnego miodu. Dzięki temu uzyskamy swego rodzaju marynatę, która nada bardzo przyjemny smak podpieczonym kawałkom. Ja, dodałam także oregano. Zostawiamy je na jakieś 10-15 minut.

2. W miedzy czasie podpiekamy nasze warzywa na patelni, do momentu, aż staną się miękkie.

3. Po 15 minutach pokrojone kawałki kurczaka podpiekamy do momentu, kiedy uzyskamy „efekt białego mięska”. ;)

4. Kiedy zarówno warzywa i kurczak są gotowe, wyciągamy placki tortilli, które smarujemy sosem (chilli lub słodko-kwaśnym) i dodajemy po kolei wszystkie składniki (kurczaka, warzywa, mozzarellę). Następnie wkładamy zrulowane placki do rozgrzanego do 150 stopni piekarnika i pozostawiamy je na około 10 minut.

5. Delektujemy się smakiem. :)

Poniżej załączę dwa zdjęcia mojej tortilli, mam nadzieję, że Was zachęci! :) Mimo, że na jednym zn nich wygląda mało estetycznie, ale nad tym jeszcze popracuję! ;) OBIECUJĘ!

DSC_0072DSC_0073